Oprócz notatek przygotowanych do kilku przemówień pod młotek w domu aukcyjnym Hermann Historica trafiły też inne przedmioty związane z Hitlerem: naczynia z jego osobistego serwisu do herbaty oraz jego książki.

Reklama

Najwięcej, 34 tys. euro, zapłacono za dziewięciostronicowy rękopis Hitlera z wyrażeniem "problem żydowski", przygotowany na przemówienie skierowane do nowych oficerów wojskowych w 1939 r. Notatki do przemówienia wygłoszonego w 1935 r. sprzedano za 12,5 tys. euro.

Jak podała agencja AP, aukcja wywołała obawy, że przedmioty mogą trafić w ręce neonazistów. Dom aukcyjny bronił licytacji, twierdząc, że sprzedawane przedmioty mają znaczenie historyczne.

Bernhard Pacher, kierownik aukcji, stwierdził, że przedmioty nie trafią w ręce neonazistów, mówiąc, że stać na nie tylko bogate muzea i "prywatnych kolekcjonerów". Jak dodał, neonaziści "nie potrzebują takich rzeczy". - Wystarczą im kopie, tanie kopie - powiedział. - Nikt nie wydałby takich pieniędzy na stworzenie prywatnego ołtarza z pamiątkami po Hitlerze - stwierdził.