Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezenterka prokremlowskiej stacji zaskakuje na wizji: To, co robi Rosja, jest złe [WIDEO]

5 marca 2014, 06:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Abby Martin
Abby Martin/Media
Na koniec chciałabym powiedzieć coś od serca na temat Ukrainy - zaczęła prezenterka kanału RT, który uchodzi za propagandowe ramię Kremla. Zobacz zaskakujące oświadczenie Abby Martin.

To, że pracuję tutaj, nie oznacza, że nie jestem niezależna. Trudno mi wyrazić, jak bardzo jestem przeciwna jakiejkolwiek interwencji jakiegokolwiek państwa w sprawy innego suwerennego kraju. To co robi Rosja jest złe. Nie wiem zbyt wiele o uwarunkowaniach historycznych, kulturowych i religijnych w regionie, ale wiem, że interwencja zbrojna nie jest nigdy rozwiązaniem. Nie będę tu siedzieć i usprawiedliwiać agresji militarnej. Całym sercem jestem ze społeczeństwem Ukrainy, które zostało schwytane w w kleszcze zmagań międzynarodowych potęg. To oni są prawdziwymi przegranymi.

Takie oświadczenie na antenie prokremlowskiego kanału informacyjnego wygłosiła prezenterka stacji, Abby Martin. Jej niecodzienne wystąpienie wywołało konsternację i błyskawicznie rozniosło się w sieci.
Założona w 205 roku Russia Today (dziś RT) uchodzi bowiem za główny kanał rosyjskiej propagandy.

Stacja dostępna jest w ponad stu krajach, gdzie oglądać może ją prawie 650 mln ludzi. Nadaje nie tylko po angielsku - RT ma także redakcje hiszpańsko- i arabskojezyczne. Tylko na kanale You Tube ogląda ją o 1,2 mln widzów. 

Kanał od dawna jest oskarżany o wspieranie polityki informacyjnej Kremla. Zwłaszcza w gorących dla Rosji momentach. W 2008 roku, w czasie wojny w Osetii Południowej brytyjskie dzienniki oskarżały RT, że nie pozwalała swoim reporterom donosić o rosyjskich atakach na cele cywilne, ale również manipulowała liczbą ofiar po stronie Osetyńców w ich konflikcie z Gruzinami. Chodziło o to by lepiej uzasadnić potrzebę rosyjskiej interwencji. 

Teraz historia się powtarza. Od początku kryzysu na Ukrainie stacja posuwa do manipulacji i przekłamań. To na antenie RT pojawiły się informacje o tym, że ukraińscy nacjonaliści proszą o pomoc czeczeńskich terrorystów. Stacja przekonywała też, że Rosja jest zmuszona do interwencji lustrując materiały zdjęciami z prorosyjskiej demonstracji w Sewastopolu, na którym widać transparent "Stop ukraińskiemu nazizmowi".

Relacje na temat rewolucji na Majdanie, ukraińskiego przewrotu i działań rosyjskich sił na Krymie są zgodne z oficjalnymi przekazami właz z Moskwy.

RToday setting new standards in disgusting propaganda. Politicians make their biggest mistakes when they start believing in their own lies.

— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) marzec 2, 2014
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj