Unikatowe stworzenie odkryli naukowcy z londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej. . Początkowo zoolodzy wzięli "Drakulę" za jeden ze znanych gatunków. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się rybce okazało się, że czegoś takiego nikt jeszcze nie opisał.
>>> Zobacz potwora odkrytego w pobliżu Australii.
Niespodzianka wyszła na jaw, kiedy rybka otworzyła paszczę. Znajdowało się w nie coś, co przypominało zęby - ale zębami nie było. Zamiast nich .
Po co rybkom taka ozdoba? Na szczęście nie do toczenia krwi. ". "Otwierają paszczę wyjątkowo szeroko, potem trącają jedna drugą, jednak nie widać żadnych ran" - opisuje zachowanie wampirków Ralf Britz, odkrywca nowego gatunku.
Badania DNA, które miały pomóc ustalić pokrewieństwo noowoodkrytych rybek z już znanymi mieszkańcami oceanów, wykazały, że "Drakule" miały kiedyś klasyczne zęby. Straciły je jednak 50 mln lat temu.
Odkrycie zostało opisane w piśmie naukowym "Proceedings B".