Taki zegarek, to niezły bajer. Zwłaszcza nocą, gdy nasza dłoń przypomina mały neon. Na pierwszy rzut oka produkt japońskiej firmy TokyoFlash o nazwie Shinsoku wygląda na mocno skomplikowany.

Reklama

W rzeczywistości jest jednak bardzo prosty, o ile oczywiście nie cierpimy na zaburzenia związane z prawidłowym odczytem kolorów.

Na bransoletce, której nie powstydziliby się bohaterowie kosmicznej serii Star-Trek, wyświetlane są diody w trzech kolorach: czerwonym, żółtym i zielonym.

Te pierwsze symbolizują godzinę, a pozostałe dwa kolory to minuty. Można sobie też tak ustawić nasz kosmiczny zegarek, żeby wyświetlał diody tylko w jednym kolorze, na przykład w czerwonym.

Japończycy uważają, że o wiele łatwiej jest z niego odczytać godzinę nocą, niż przy tradycyjnym zegarku wskazówkowym. A poza tym to niezła zabawa i szpan za jedyne 114 dolarów (ok. 317 złotych).