Naukowcy od lat badają inteligencję i zdolności poznawcze szympansów. Już w latach 70. prof. Emil Wenzel ze State University of New York wykazał, że młode małpy mają doskonałą pamięć. Naukowiec zabierał szympansy na spacer po wybiegu i wskazywał im, gdzie znajduje się 18 skrytek z jedzeniem. Następnie małpy samodzielnie szukały pokarmu. Co ciekawe, nie dość, że nie miały kłopotu z jego znalezieniem, to praktycznie nie zdarzyło się, żeby do któregoś ze schowków zajrzały dwa razy. Jak się okazało, doskonale pamiętały, skąd wydobyły już przysmaki.

Mimo to nie wszyscy wierzyli w nadzwyczajną pamięć małp. Prof. David Premack z University of Pennsylvania w komentarzu opublikowanym w tym roku na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences“ podkreślał, że o ile pamięć krótkotrwała jest podobna u szympansów i ludzi - oba gatunki są w stanie zapamiętać 5-7 elementów na raz - o tyle dotyczy ona zupełnie innych rzeczy. My potrafimy zapamiętać nie tylko pięć cyfr, ale i liczb trzycyfrowych, nie tylko pięć słów, ale i całych zdań. Gdy informacja jest rozbudowana, szympansy radzą sobie znacznie gorzej.

Pamięć małp intrygowała również prof. Tetsuro Matsuzawa z Instytutu Badań nad Naczelnymi na uniwersytecie w Kyoto. Już kilka lat temu uczony donosił o wybitych zdolnościach jednej ze swoich małpich podopiecznych. 23-letnia Ai była pierwszym szympansem, który nauczył się liczyć. A przynajmniej rozpoznawać cyfry od 0 do 9, szeregować je rosnąco i wskazywać odpowiednią cyfrę odpowiadającą liczbie kropek wyświetlanych na monitorze. Ai rozumiała też pojęcie zera. Bez problemu wskazywała na 0, kiedy na monitorze nie pojawiało się nic.

W najnowszym eksperymencie prof. Matsuzawa postanowił zbadać pamięć fotograficzną młodych szympansów i porównać ją z ludzką. Najpierw odpowiednio przygotował małpy. Kiedy szympansiątka skończyły cztery lata, nauczyły się cyfr i ich kolejności. Na piąte urodziny poprzeczka została podniesiona. Szympansy patrzyły, jak na monitorze pojawiały się cyfry. Następnie numerki były zastępowane prze białe pola, a małpy miały wskazywać w rosnącym porządku, które pole ukrywa daną cyfrę. Pięciolatki radziły sobie wspaniale, a prymusem okazał się Ayumu, syn inteligentnej Ai.

Na koniec japoński uczony porównał zdolności małp z ludzkimi. Kulminacyjnym sprawdzianem był tu test tzw. limited-hold memory task. Po dotknięciu rozpoczynającego zadanie białego punktu, na monitorze na krótką chwilę (czas 0,65, 0,43 lub 0,21 s) pojawiało się pięć rozrzuconych cyfr. Następnie zastępowały je białe kwadraty. Uczestnicy eksperymentu - zarówno ludzie, jak i szympansy - mieli wskazywać pola w porządku odzwierciedlającym kolejność ukrytych pod nimi cyfr, od najmniejszej do największej. W tym zadaniu wzięły udział Ai i Ayumu, jako najbystrzejsze szympansy, i dziewięciu studentów.

I tu wyszła na jaw niespodzianka - ludzie wcale nie pokonali małp. Zdołali im co najwyżej dorównać (gdy cyferki były wyświetlane przez 0,65 s). Potem było tylko gorzej. Kiedy numerki pojawiały się dosłownie na mrugnięcie oka (0,2 s), szympans był w stanie poprawnie odtworzyć ich kolejność w 80 proc. przypadków. A ludzie tylko w 40.

Co ciekawe, naszemu gatunkowi nie pomógł nawet trening. Po sześciu miesiącach ćwiczeń pamięć fotograficzna studentów nadal nie dorównywała zdolności szybkiego zapamiętywania, jaką wykazywały szympansy. Badania japońskiego naukowca udowodniły, że umiejętność odtwarzania złożonych obrazów nie jest zdolnością wyłącznie ludzką. Co więcej, inteligencja szympansów po raz kolejny nas zaskoczyła.