Dyplomatyczna bójka trwa
13 grudnia 2007Prezydent nie pojedzie na brukselski szczyt. Czy jego ludzie i ludzie premiera Tuska otwierali wczoraj korki od szampanów? Nie zdziwiłbym się. Oba ośrodki władzy od początku kierują się zasadą: kto kogo. I oba mogą mieć wrażenie, że wygrały - pisze publicysta DZIENNIKA Piotr Zaremba.
