Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz zdradza kulisy rozwodu

26 stycznia 2009, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marcinkiewicz zdradza kulisy rozwodu
Inne
Kazimierz Marcinkiewicz w końcu odważył się skomentować doniesienia o swoim rozwodzie i zaręczynach z młodszą wybranką. Pismo rodaków w Londynie "Cooltura-Polish Weekly Magazine" namówiło go do zwierzeń. "W grudniu powiedziałem prawdę rodzinie i podjęliśmy z żoną decyzję o rozstaniu. Zagwarantowałem im opiekę" - mówi były premier.


Powiedziałbym i tak, i nie. Zgadzam się, że również prywatne życie osób publicznych powinno być przejrzyste i jawne, bo ma wpływ na podejmowane decyzje publiczne. Jeśli ktoś ma z tym problemy, niech rezygnuje z życia politycznego. Natomiast nie zgadzam się, jeśli następuje przesada i zaglądanie do prywatnego życia tylko i wyłącznie dla sensacji. Informacja i wiedza - tak, sensacja i gonitwa za nią - nie.


Rozważałem ją długo. Wpłynęła na nią chęć uporządkowania życia prywatnego. Wiele lat temu wyjechałem z Gorzowa, pracowałem najpierw w Warszawie, potem w Londynie. Zacząłem żyć w zupełnie innym świecie, do którego mojego rodzina dołączyć nigdy nie chciała, nawet wówczas, gdy byłem premierem, czy gdy w Londynie wynająłem duży, rodzinny dom. Pytałem nie tylko siebie: dlaczego? Dlaczego muszę być sam? To prawda, że uciekałem w pracoholizm, byłem pochłonięty zmienianiem Polski, świata. W naturalny sposób zaczęliśmy się od siebie oddalać. Rodzina domagała się, bym rzucił to wszystko i wrócił do Gorzowa. Nie potrafiłem! Nie jestem hipokrytą, staram się być uczciwym człowiekiem, nigdy nie romansowałem, więc w grudniu powiedziałem prawdę rodzinie i podjęliśmy z żoną decyzję o rozstaniu. Jednocześnie zagwarantowałem im opiekę i wsparcie. Przeprowadziliśmy wiele rozmów, moja decyzja nie była pochopna. Myślę, że żona nie była zaskoczona, bo przez ostatnie lata wielokrotnie rozmawialiśmy o tym, że żyjemy w rożnych światach, a nasze drogi się rozchodzą.


Dla dzieci to na pewno jest szok, jednakże wiedzą, jak bardzo je kocham i tego nic nie zmieni. Ojcem jest się całe życie, więc staram się utrzymywać stały z nimi kontakt, jak zawsze.


Dokonałem wyboru osoby, człowieka, jej charakteru, osobowości, poglądów, upodobań, a nie wieku. Moja decyzja była i jest stricte osobista, nielicząca na aplauz bądź krytykę. A nawet jeśli wrócę do polityki, to liczę na akceptację mojej osoby, moich poglądów i kompetencji i przygotowania do podejmowania nawet najtrudniejszych decyzji.


Zawsze oddzielałem życie prywatne od życia publicznego, między innymi dlatego właściwie nigdy rodzina nie uczestniczyła w mojej działalności publicznej. Teraz wszystkie decyzje będę podejmował wspólnie z moją narzeczoną, a w przyszłości żoną.


Chciałoby się powiedzieć "Taka mała, a wielka…". Jest wspaniałą, niezależną, ambitną, młodą osobą pracującą jako konsultant-analityk w londyńskim City. Ujęło mnie to, że w życiu kieruje się jasnymi zasadami. Ceni sobie prywatność i wolność. Poznaliśmy się w londyńskim City, w lecie ubiegłego roku. W czasie wielu spotkań i rozmów zauważyliśmy podobieństwo poglądów, zainteresowań i charakterów. Zaprzyjaźniliśmy się, ale żadnego romansu nigdy nie było! Dopiero, gdy rozpocząłem porządkowanie swojego życia, czyli po ostatecznej grudniowej rozmowie z Marylą, postanowiliśmy być parą. Kilkanaście dni temu poprosiłem moją partnerkę o rękę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj