"W tym PSL, partii, która nazywa siebie ruchem ludowym, mechanizm nepotyzmu jest czymś normalnym i nie jest w ogóle potępiany. Nepotyzm jest tam na porządku dziennym. Siła PSL polega na quasi-nepotyzmie" - przyznaje Bogdan Pęk, były działacz PSL.
W tym obecnym PSL, partii, która nazywa siebie ruchem ludowym, mechanizm nepotyzmu jest czymś normalnym. To wewnątrz partii nie jest potępiane.
>>>On jest maczo, niech kobiety mu wybaczo
Pawlak, broniąc się, popada w śmieszność, a jego linia obrony jest nienaturalna i śmieszna. Myślę, że z tego tytułu będzie musiał jeszcze odczuć negatywne skutki swojego zachowania. To, co zrobił, nie jest przecież godne pochwały. Myślę jednak, że sprawa Pawlaka nie zostałaby w ogóle wyciągnięta, jeśli nie zająłby się problemem opcji walutowych.
>>>”Towarzystwo”od strażackiego interesu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|