Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruksela zdemaskowała PR Platformy

15 maja 2009, 16:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pod rządami Tuska deficyt budżetowy poszybował. Poszybował w atmosferze panującej w kancelarii premiera nadziei, że ten fakt da się jakoś ukryć przed eurowyborami.Ale o deficycie doniosła już Komisja Europejska. Czyżby Bruksela była dla PO ostatnią granicą rzeczywistości, której PR-owe atomówki nie mogą zniszczyć - zastanawia się komentator DZIENNIKA Cezary Michalski.

Platforma Obywatelska odróżnia się od PiS-u, jak wszyscy doskonale wiemy, nieporównanie większą dyscypliną budżetową, kompletnym brakiem skłonności do populistycznych obietnic i kategoryczną niechęcią do rzucania na rynek pustej złotówki.

A w dodatku dowiedzielibyśmy się o tym dopiero po wyborach do europarlamentu, w drugiej połowie roku budżetowego, gdyby nie Procedury w najlepszym razie wytykającej nas w Europie palcami, w najgorszym, przesuwającej nas na dalsze miejsce w kolejce do benefitów z integracji.

Kandydaci na europosłów PiS-u, Ryszard Legutko i Konrad Szymański, już wykorzystali to w kampanii wyborczej pisząc list otwarty do premiera i domagając się od niego prawdy (cóż to jest prawda? - jak pytał pewien rzymski urzędnik w Jerozolimie, a Ryszard Legutko, zwolennik klasycznego wykształcenia i jednocześnie praktykujący demokratyczny polityk, musi to pytanie doskonale rozumieć).

Ale zachowanie opozycyjnych polityków wobec argumentu, jaki przeciwko najbardziej proeuropejskiemu i najbardziej liberalnemu rządowi dostarczyła sama liberalna Europa, nie jest żadnym zaskoczeniem. Dlatego ja, z o wiele większą ciekawością, Jak poradzą sobie z równaniem: Zyta Gilowska zła, ale deficyt budżetowy zostawiła mniejszy, Jacek Rostowski dobry, ale budżet rozleciał mu się w rękach.

Oczywiście jest kryzys, ja tego nie neguję. Jako PR-owiec Platformy sam zacząłbym wołać, że gdyby w czasie kryzysu rządził Jarosław Kaczyński, to deficyt by poszybował... Ale jako w miarę jednak niezależny publicysta wiem, że to tylko gdybanie, podczas gdy W dodatku poszybował pod hasłem dyscypliny budżetowej.

I po strawieniu wszystkich kryteriów lokalnych, właśnie na tym, europejskim froncie, następuje zupełnie nieoczekiwane czołowe zderzenie z rzeczywistością?

Ponieważ jest to zderzenie z rzeczywistością nie tylko Tuska i jego rządu, ale całej Polski, chciałbym, żeby zarówno Tusk jak i Polska to czołowe zderzenie przeżyli. Ale przy okazji nie mogę się powstrzymać od gorzkiej refleksji, że Choć oczywiście nie mam żadnej pewności, że Polakami da się rządzić na poważnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj