Dziennik Gazeta Prawana logo

Internauta ma prawo być anonimowy

22 maja 2009, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jachowicz
Jachowicz/Inne
Boże, żebym miał tylko tyle złotówek, ile ostrych krytyk, zarzutów, oskarżeń, epitetów, a czasami brutalnych życzeń przeczytałem pod swoimi tekstami, umieszczanymi w DZIENNIKU. Włącznie z takim oto życzeniem, że już dawno powinienem "wąchać kwiatki od spodu", a nie wymądrzać się za judaszowskie srebrniki płacone przez niemiecki koncern - pisze Jerzy Jachowicz.

Ileż to wyczytałem opinii o "rozmiękczonym mózgu na starość". Niezliczoną ilość razy wyzywano mnie od "wiernych sługusów PiS i kaczorów". A zdarzali się i tacy okrutni internauci, którzy powtarzali ubeckie wersje o najbardziej tragicznym w moim życiu wydarzeniu.

A jednak nigdy nie przyszło mi do głowy, aby narzekać na jak się wydaje często niezasłużone, a czasami niczym nieusprawiedliwione razy, jakie spadały na mnie ze strony internautów. Ani tym bardziej któregokolwiek z autorów, nawet tych, których wpisy były dla mnie najbardziej bolesne, pozbawiać prawa do anonimowości.
Dziennikarstwo, jest zawodem zaufania publicznego i musi podlegać ocenie społecznej. Opinie internautów są jednym z przejawów takiej społecznej oceny. Że nie zgadzamy się z wieloma, że oceny te często są zniekształcone przez negatywne nastawienia, uprzedzenia, sympatie bądź antypatie, stereotypy, a pewnie czasami i własne interesy, to rzecz naturalna i nie do odwrócenia. Opinie te tworzą najczęściej ludzie już dojrzali, uformowani, o utrwalonych już poglądach politycznych, o wykrystalizowanym podejściu do życia. Podobnie musimy patrzeć na autorów anonimowych blogów. Należy założyć, że wpis jest prawdziwym wyrazem ich opinii i przyjmować ją z uwagą i powagą.

Pewnie musiałby szybko zrezygnować, bo szybko jego wpisy zacząłby recenzować dyrektor szkoły, środowisko rodziców dzieci, które uczy, a może i własna żona. Pod jaką presją musiałby zamieszczać swoje opinie dajmy na to, znany reżyser filmowy. Poczucie wolności, jakie zapewnia anonimowość jest nową wartością wręcz naszej kultury, którą przyniosła nam elektronika.

W tym przypadku anonimowość widzę jako dar naszej kultury XXI wieku, a nie jej przekleństwo.
Ale żeby się nie zapuszczać w zbyt wysokie - i dla mnie niedosiężne przestrzenie - wróćmy do prozy życia.

Tym bardziej właśnie w przypadku polityków, zainteresowani, aktywni społecznie obywatele, a takimi są przecież internauci, muszą mieć zagwarantowaną anonimowość, by mieć szanse wypowiedzieć się całkowicie szczerze i bez zahamowań.

Pomijam oczywiście wpisy robione przez zorganizowane ekipy partyjne - podobno najczęściej ich młodzieżowe przybudówki. (Nazwałby to koniecznymi kosztami, jakie przychodzi nam płacić właśnie za dar anonimowości). Dlatego nie rozumiem dąsów polityków niezadowolonych z prawa do anonimowości internautów.
Niedostrzeżenia, że oto pojawiła się nowa zdobycz, która mimo pewnych negatywnych drobiazgów jakie niesie ze sobą, otworzyła nieznane dotąd perspektywy na wzbogacenie publicznej debaty.

PS. Jakie to wyjątki? Po pierwsze, wtedy gdy wpisy zagrażają bezpieczeństwu, lub są sygnałem do obawy przed zagrożeniami. Po wtóre,gdy nawołują do nienawiści rasowej, religijnej, etnicznej. I po trzecie, kiedy ich wpisy obrażają najwżniejsze osoby w państwie. O tym wszystkim zresztą mówią przepisy kodeksu karnego. A ja je tylko przypominam.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj