A nikt lepiej nie broni i nie reprezentuje interesów obecnego rządu w TVP niż prezes Farfał. Nagła próba – na granicy prawa a może nawet poza prawem – zakończenia przez ministra Grada walnego zgromadzenia, w momencie kiedy jest możliwość wyrzucenia największego szkodnika w historii TVP od 1989 roku świadczy o tym, że dla Platformy najważniejsze jest, żeby rządził Farfał. To dla PO istotniejsze niż nawet ratowanie własnego wizerunku.
Pan Piotr Farfał chętnie posługuje się prokuraturą, siłą, policją, ale to pasuje do wizerunku człowieka, który wywodzi sie z neonazistowskiej organizacji. Natomiast najbardziej szokuje mnie to, że on dostaje poparcie rządu, który ogłosił się najbardziej liberalnym w Polsce. Ja rozumiem, że Platforma specjalnie nie przejmuje się swoim programem, ale oficjalna obrona i to taka żeby ryzykować zarzuty złamania prawa przez urzędującego ministra dla byłego neonazisty to rzeczywisćie nawet jak na moje wyobrażenia przekroczyło to co sobie mogłem w tej sprawie wymyślić,
Media publiczne upadały od wielu lat. – poglądy nie mają znaczenia. Liczy się tylko władza i kasa.