Dziennik Gazeta Prawana logo

PKPP Lewiatan: Nie ma innego wyjścia w sprawie OFE

24 stycznia 2011, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PKPP Lewiatan o przedstawionym w poniedziałek przez szefa doradców premiera Michała Boniego rządowym projekcie zmian w systemie emerytalnym:

"W obecnej sytuacji finansów publicznych, biorąc pod uwagę realia polityczne i gospodarcze, nie ma innego wyjścia, jak zaakceptowanie zmniejszenia składki przekazywanej do Otwartych Funduszy Emerytalnych, ale tylko na dwa lata. Jej trwałe i tak znaczące obniżenie, jak proponuje rząd, byłoby szkodliwe.

Zaniechania wszystkich kolejnych rządów doprowadziły do nadmiernego zadłużenia państwa. Przekroczenie w tym roku ustawowej granicy długu publicznego, w wysokości 55 proc. jest bardzo realne. Oznaczałoby to konieczność cięć wydatków w następnych latach, przede wszystkim rozwojowych i płacowych w sektorze publicznym. Bez systemowych i głębokich reform nie da się zmienić tego scenariusza. Kalendarz polityczny nie daje jednak dziś szans na zasadnicze reformy w najbliższych miesiącach.

W takiej sytuacji zmniejszenie na dwa lata składki przekazywanej do OFE, aby zyskać czas na przeprowadzenie działań, które doprowadzą do ograniczenia wydatków publicznych i zwiększenia wpływów, staje się jedynym realnym sposobem działania. Równocześnie rząd powinien jak najszybciej przedstawić cały pakiet systemowych zmian, których celem będzie poprawa stanu finansów publicznych. Do końca sierpnia br. powinien także przygotować projekt zmian w OFE zakładający wzrost efektywności ich funkcjonowania, zaś jeszcze wiosną tego roku doprowadzić do szybkiego uchwalenia i wdrożenia projektów, które nie wywołują sporów politycznych, a służą sprawności państwa, ułatwianiu przedsiębiorczości i przyspieszeniu inwestycji.

Propozycję trwałego zmniejszenia składki do OFE odbieramy jako sygnał, że rząd nie jest zdeterminowany, aby ograniczyć nieracjonalne i nieprzyczyniające się do wzrostu gospodarczego wydatki publiczne.

Trwałe i tak znaczące zmniejszenie składki do funduszy emerytalnych ograniczy poziom oszczędności i inwestycji, a tym samym osłabi tempo wzrostu gospodarczego, co spowoduje, że w przyszłości płace będą rosły wolniej, a emerytury będą niższe. Mamy nadzieję, że zaproszenie do konsultacji społecznych jest traktowane przez rząd poważnie i wykorzystamy ten czas na poważną debatę i szukanie racjonalnego kompromisu". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj