Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozgryzli strategię Kaczyńskiego dla PiS? "Okopuje się"

6 maja 2012, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
jarosław kaczyński
jarosław kaczyński/Newspix
Prawo i Sprawiedliwość zamyka się i broni swojego żelaznego elektoratu - uważają politolodzy, z którymi rozmawiała PAP. Jak podkreślają, PiS zrobiło już wiele, by wzmocnić się po prawej stronie i na razie nie wydaje się, by mogła mu zagrozić Solidarna Polska.

Według politologa dra Bartłomieja Biskupa z Uniwersytetu Warszawskiego na razie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że PiS się nie rozszerza, a raczej skupia się na tym stanie posiadania, które ma. - ocenił Biskup w rozmowie z PAP.

Z kolei zdaniem politolog dr Ewy Pietrzyk-Zieniewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, jeśli PiS będzie "tak ekstremalnie absurdalne, to być może będzie się nieco marginalizować". - zwróciła uwagę ekspert w rozmowie z PAP. W jej ocenie, Prawo i Sprawiedliwość "raczej zamyka się".

Według Pietrzyk-Zieniewicz, prezes PiS sugeruje zjednoczenia na prawicy, a raczej próbę wybaczenia i mówi: "wróćcie, a może wam przebaczę". Jak zauważyła, Marek Jurek nawiązał ponownie współpracę z PiS, choć powody, dla których odszedł z tego ugrupowania, nie ustały. Jej zdaniem Solidarna Polska nie jest konkurencją dla PiS, na pewno nie pod tym przywództwem.- oceniła.

Jak dodała politolog, zależy to również od tego, "które kręgi w PiS wezmą górę". - powiedziała Pietrzyk-Zieniewicz.

Biskup uważa natomiast, że Prawo i Sprawiedliwość "zdaje sobie sprawę, że strategia łączenia wszystkiego, co jest na prawo od PO, może przynieść jakieś efekty". - zaznaczył. Według niego chodzi o to, by zmarginalizować Solidarną Polskę, wyrugować ją ze sceny politycznej oraz by PiS było jedyną partią prawicową w Polsce.

Jak zaznaczył Biskup, partia Zbigniewa Ziobry nie ma szans na bycie równorzędną konkurencją, choć może odebrać część elektoratu.

W marcu Komitet Polityczny PiS wydał uchwałę w sprawie jedności prawicy; Jarosław Kaczyński i Marek Jurek podpisali porozumienie o współpracy, która ma dotyczyć m.in. wspólnych list w wyborach parlamentarnych. Niedawno prezes PiS ponownie zapowiedział zwrócenie się "po raz ostatni" do polityków prawicy.

W ocenie Pietrzyk-Zieniewicz, obecnie Kaczyński próbuje budować fundamenty PiS w oparciu o hasła zrywu narodowego i Polski pomiędzy dwoma kamieniami młyńskimi. - podkreśliła.

W opinii Biskupa, skupianie się na temacie katastrofy smoleńskiej czy obrony polskości "wydaje dość spójne", bo to są tematy dla tego elektoratu ważne. - zauważył Biskup. - podkreślił ekspert.

- dodał. Według Biskupa wartością jest też to, że PiS jest partią, która od lat prezentuje niezmienną wizję niezmieniającą się. Jest jednak - zaznaczył - zagrożenie takie, że coraz więcej ludzi będzie zmęczonych formą przekazu i jego radykalizmem.

Pietrzyk-Zieniewicz zauważyła, że dwadzieścia kilka procent, które uzyskuje w sondażach PiS, to "jest ich naczelny elektorat". - podkreśliła.

Również zdaniem Biskupa PiS ma szansę na objęcie rządów i można to szacować tak samo jak wysokość poparcia sondażowego - 20-30 proc., ale "nie samo, tylko w koalicji". - zaznaczył politolog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj