Dziennik Gazeta Prawana logo

Gen. Zacharski o aferze taśmowej: Naszej politycznej klasie zabrakło klasy

7 lipca 2014, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gen. Marian Zacharski
Gen. Marian Zacharski/PAP Archiwalny
"Przykro mi jest, kiedy czytam prasę światową i na czołówkach znajduję wywody świadczące o tym, że przez chwilę naszej klasie politycznej zabrakło właśnie klasy" -  mówi "Do Rzeczy" gen. Marian Zacharski, as wywiadów PRL i RP.

Jak przyznaje trudno mu jest w ogóle uwierzyć, że osoby tak wysoko uplasowane w strukturach rządowych idą do restauracji, by to tam omawiać podobne tematy. CZYTAJ WSZYSTKO O AFERZE TAŚMOWEJ. ZOBACZ TEŻ ZDJĘCIA >>>

mówi w "Do Rzeczy" gen. Marian Zacharski.

Jego zdaniem, nie byłoby afery, gdyby podobne dyskusje toczyły się w miejscach mniej narażonych na inwigilację, choć - jak podkreśla - dziś "w ogóle trudno mówić o czymś takim jak prywatność". 

- dodaje.

Zastrzega przy tym, że "służby nie są od kontrolowania wypowiedzi ważnych osób w państwie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Do Rzeczy
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj