"Pan prezydent ma przed sobą jeszcze cztery lata. Mógłby pokazać, że jest
niezależny. Sam prezes mówił, iż w Pałacu widać, że chcą być
samodzielni, autonomiczni i bardzo się o to starają" - tak Monika Olejnik na łamach "Gazety Wyborczej" podsumowuje pierwszy rok kadencji Andrzeja Dudy.
- pisze Monika Olejnik, wypominając prezydentowi zaangażowanie się w konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego i opowiedzenie się tylko po jednej stronie.
Zdaniem publicystki, Andrzej Duda jest sterowany przez władze partii, z której się wywodzi. A zwłaszcza przez Jarosława Kaczyńskiego
- komentuje Monika Olejnik w "Gazecie Wyborczej".
Poza tym, jej zdaniem, prezydent nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem w oczach prezesa PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane