podkreślił Marek Król i dodał, że "z wypowiedzi Grzegorza Schetyny wynika, iż pozbyłby się swojej wiceprzewodniczącej Hanny Gronkiewicz–Waltz, ale są jakieś nieznane nam przeszkody".
Publicysta podejrzewa, że Hanna Gronkiewicz-Waltz ma ogromną wiedzę na temat wewnętrznego życia Platformy Obywatelskiej i "jej usunięcie mogłoby wywołać gwałtowne reperkusje, a być może pojawiłyby się przecieki do prasy o różnych operacjach wewnętrznych, które odbywały się w strukturach PO".
Publicysta jest przekonany, że Hanna Gronkiewicz-Waltz szkodzi wizerunkowi Platformy Obywatelskiej. podkreślił. Jednak - jak uważa Marek Król - sytuacja jest taka, że "pani prezydent i otoczenie założyło nelsona kierownictwu PO i tak naprawdę nie ma żadnego dobrego ruchu".
Publicysta oceniła, że w innych krajach w Europie taka sytuacja byłaby niemożliwa. przekonywał publicysta.
Marek Król podejrzewa, że usunięcie Hanny Gronkiewicz-Waltz ze struktur PO może być częścią kalkulacji Grzegorza Schetyny, niewiele jednak pomoże Platformie Obywatelskiej. Jak powiedział "może to tylko zatrzymać proces spadku w badaniach opinii publicznej. Tak zwane egzekucje kadrowe są efektowne i przynoszą poprawę wizerunku, ale nie uratują PO przed spadkami".