Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: To ten sam prezydent

7 lutego 2020, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dziennikarz i publicysta
<p>dziennikarz i publicysta</p>/nieznane
Prawicowy prezydent Andrzej Duda, tłumaczący, że hipotetyczna ustawa o związkach partnerskich jest do pomyślenia, i opowiadający się za tolerowaniem osób homoseksualnych jest tym samym prawicowym prezydentem Andrzejem Dudą, który bez wahań podpisuje sądową ustawę kagańcową.

W pierwszym przypadku jest prawicowcem typu „latarnia morska”, w drugim – „jeden z was”. W sumie różnica między Wojciechem Roszkowskim czy Konradem Szymańskim z PiS a licznymi politykami PO, pomijając bieżące spory polityczne, jest zatarta. Naród trzeba trochę dopieścić, bo jest nasz, ale zarazem dyskretnie suflujemy – wy za nami.

Polską prawicę dzieli w większym stopniu niż zdanie w sprawie podatków, Unii, Kościoła i rodziny – widzenie roli inteligencji. Typ pierwszy preferuje służebną rolę inteligencji wobec narodu. Latarnicy rozumieją ową powinność jako przywództwo. Owszem, dzielą z narodem zasadniczy katalog wartości, powiedzmy, tradycjonalistyczny i patriotyczny, ale zarazem chcą ten naród wychowywać, kształtować, prowadzić do cywilizowanych rejestrów. Tak, LGBT to nic dobrego, chłopak i dziewczyna to normalna rodzina, ale jednak, rodacy, nie przesadzajmy z hejtem. Każdy człowiek zasługuje na szacunek.

Grono prawicowców latarników jest spore. Szczególnie często występowało (i występuje) w szeregach tzw. prawicy PO. Marek Biernacki, Ligia Krajewska czy Hanna Gronkiewicz-Waltz traktują parafie jako swoje naturalne środowisko, a na uderzeniowe dawki mentalności liberalno-lewicowej reagują alergicznie. Prezydent Bronisław Komorowski mógł ustanowić Dzień Żołnierzy Wyklętych i składać kwiaty przed pomnikiem Romana Dmowskiego. Jednocześnie ani on, ani nikt z prawicy PO nie tracił przekonania, że flirtując z narodowymi symbolami, latarnicy nie przekroczą umownej granicy nacjonalizmu, ksenofobii czy populizmu. Co najważniejsze, to właśnie latarnicy widzą i pokazują te granicę. Narodowi pozostaje przestrzegać tej zasady i wszystko będzie dobrze.

Prawica typu „jeden z was” stara się porzucić rolę mentora i wejść między wrony – Polaków. A jak wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i ony... A więc „zaraza”, „sodomici”, „sędziowie z kasty”, „złodzieje”, „agenci”, „Izrael”, „Niemcy”? Alleluja i do przodu, my za wami. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj