Boże miłosierny i sprawiedliwy, przebacz także tym, którzy jeszcze dzisiaj mentalnie tkwią w tamtej zbrodniczej ideologii, a którzy nadają jej nowy kształt, kształt ideologii bezwstydu, której celem jest wywracanie hierarchii wartości - mówił w czasie obchodów 50. rocznicy tragicznych wydarzeń Grudnia '70 biskup pomocniczy gdański Wiesław Szlachetka.

Reklama

Dysfunkcja płci

Patriotyzm, jak dalej tłumaczył, a o czym pisze tvn24.pl, jest dla tej ideologii "przeszkodą", a "zamęt i chaos próbuje się wprowadzać w sposób przewrotny, pod szyldem pięknych haseł równości, tolerancji i wolności".

Dano temu wyraz tak niedawno tu, w Gdyni, w prześmiewczej parodii grudniowych wydarzeń. A w tak zwanych marszach równości swoim zachowaniem ośmieszają i dyskredytują tych ludzi, którzy obarczeni są różnymi dysfunkcjami płci, a nawet generują wobec nich niechęć - mówił biskup Szlachetka. I dodawał: A tymczasem w myśl katechizmu Kościoła katolickiego te osoby powinno traktować się z szacunkiem, współczuciem i delikatnością.

Duchowny przekonywał również, że "nie można nikogo traktować instrumentalnie, jako narzędzie dla celów politycznych, a zwłaszcza do wyrażania ideologii, która za wszelką cenę chce zniszczyć chrześcijaństwo, a tym samym cywilizowany świat".