Dziennik Gazeta Prawana logo

Narkotykowy plan Czumy wylądował w koszu

26 listopada 2009, 06:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Narkotykowy plan Czumy wylądował w koszu
Inne
Rząd chyłkiem wycofuje się z zapowiedzi, że osoby przyłapane na posiadaniu niewielkich działek narkotyków mogą uniknąć kary, jeśli wskażą swojego dilera. Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia dzisiaj, że "na żadnym etapie prac nad projektem takiej propozycji nie było".

Kontrowersyjny pomysł ogłosił w lipcu ówczesny minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. – Dajemy prokuratorowi instrument prawny, że może on odstąpić od ścigania posiadacza niewielkiej ilości narkotyku, wykorzystując okazję trafienia przez niego do handlarza – wyjaśniał.

Pomysł podchwycił premier Donald Tusk. – Naszym wrogiem jest producent, diler, a nie ten, szczególnie młody, 16- czy 17-letni człowiek, który pierwszy raz po coś sięga. Nie mówimy: "Trochę możesz mieć". Mówimy: "Jeśli już wpadłeś, to pomóż złapać tego, kto cię w to wciąga" – mówił na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, na którym ministrowie przyjęli założenia do nowelizacji ustawy antynarkotykowej. Słowa premiera i ówczesnego ministra znalazły zresztą odzwierciedlenie w komunikacie po obradach.

Sprawa od początku była krytykowana przez specjalistów. Zwracali uwagę m.in. na to, że osoba zmuszona do wsypania dilera może paść ofiarą zemsty ze strony gangów narkotykowych. A terapeuci woleli, by wprowadzać zasadę "leczyć, nie karać".

I rzeczywiście, zasadę tę we wtorek rząd zaakceptował. Jednocześnie jednak minister Krzysztof Kwiatkowski poinformował nas, że zapisu, by uzależnić odstąpienie od kary od wskazania dilera, w założeniach nie ma i nigdy nie było. – W świetle projektu posiadanie środków odurzających jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności. W wypadku mniejszej wagi, np. posiadania niewielkich ilości substancji, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Oznacza to, że stan prawny w zakresie karania za posiadanie nie uległ żadnej zmianie – tłumaczy minister.

A Barbara Wilamowska, koordynator ministra sprawiedliwości ds. rozwiązywania problemów narkomanii, która pilotuje ustawę, wyjaśnia: – Minister Czuma przedstawił swój pogląd na ten temat. Nie jest jednak specjalistą w dziedzinie narkomani i w rezultacie użył przesadnych sformułowań.

Jak dodaje Wilamowska, oficjalny komunikat po posiedzeniu rządu 8 września mówił co innego, "bo minister Czuma sam dodał sformułowanie o możliwości odstąpienia od kary w zamian za wskazanie dilera".

Ale odejście po cichu od tego zapisu cieszy Jolantę Koczurowską, szefową Monaru. – Osobiście słyszałam wypowiedzi polityków o niekaraniu w zamian za wsypanie dilera i od początku się z nimi nie zgadzałam – mówi. Jej zdaniem pomysł był wyjątkowo niefortunny. Zmuszałby do zachowania wątpliwego etycznie i narażał młode osoby na nieprzewidywalne reakcje dilerów.

Kancelaria pochwaliła się pomysłem w internecie

informowała kancelaria premiera na swojej stronie interenetowej (patrz skan powyżej). Można było dowiedzieć się z niej o założeniech do projektu ustawy o przeciwdziałaniu narokomanii "(...) dającymi możliwość zaniechania ścigania (...) osób posiada-jących nieznaczne ilości środków odurzających (...), jeżeli pomogą organom ścigania w schwytaniu handlarzy narkotyków". Resort sprawiedliwości teraz twierdzi, iż

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj