Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk wycofuje się z cenzury internetu

5 lutego 2010, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chyba jednak warto było głośno protestować przeciw planom rządu dotyczącym wprowadzenia rejestru stron zakazanych. Do debacie w kancelarii premiera i w sieci, na jaką zaprosił internautów Donald Tusk, szef rządu zmienia zdanie i wycofuje się z cenzurowania internetu.

To była pierwsza taka debata. Donald Tusk odpowiadał na pytania blogerów i internautów w formie tradycyjnej - z udziałem gości w kancelarii premiera - oraz wirtualnej, z wykorzystaniem serwisów społecznościowych: , , , oraz . Każdy mógł zadać pytanie premierowi przez internet.

Debatę można było śledzić w ramach transmisji on-line na stronie internetowej premiera - . Trwała ponad dwie godziny.

Tyle czasu wystarczyło, by . "Chcę wyjąć z tej ustawy to, co wydawało nam się jednym z dobrych instrumentów, a wam wydaje się groźne z punktu widzenia wolności obywatelskich" - powiedział premier. Przyznał też, że konsultacje w sprawie ustawy hazardowej, w której miał znaleźć się spis stron i serwisów, były za krótkie.

", ale tym, które mówią o konieczności dopracowania ustawy" - zapowiedział premier. "Wracamy do pracy nad projektem, żeby usunąć przepisy kontrowersyjne. " - dodał. To oznacza, że rejestr stron internetowych nie będzie uchwalony, przynajmniej na razie. Czy zniknie z politycznych planów na zawsze? To będzie zależało od wyników konsultacji społecznych.

"I tak mam wyrzuty sumienia wobec moich współpracowników" - zastrzegł .

Projekt nowelizacji ustawy z listopada 2009 r. o grach hazardowych ma m.in. wprowadzić . Strony hazardowe, które będą łamały ten zakaz, miały być umieszczane w tak zwanym rejestrze usług i stron niedozwolonych. Rejestr miałby prowadzić prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej; o wpisanie danej strony do rejestru mogłyby wnioskować: policja, wywiad skarbowy i służba celna.

Czytaj dalej >>>

Internauci zebrali . Ich zdaniem, to "bardzo niebezpieczny i sprzeczny z interesem obywateli" pomysł.

List z zaproszeniem do debaty skierował do internautów w zeszły wtorek. Premier podkreślił, że śledzi ich opinie w sprawie projektu noweli ustawy o grach hazardowych, wprowadzającego rejestr stron niedozwolonych.

"Zdecydowałem, że jeszcze raz przyjrzę się projektowanej ustawie. Intencją mojego rządu jest zapobieganie , a nie ograniczanie wolności w sieci. Spróbujmy to razem pogodzić" - napisał szef rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj