Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest na "liście wrogów" Ukrainy. Bogucki odpowiada na zarzuty

dzisiaj, 18:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki/PAP Archiwalny
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki trafił na listę "wrogów Ukrainy" prowadzoną przez Centrum Myrotworec. Powodem wpisu były wypowiedzi polityka dotyczące ludobójstwa na Wołyniu. Bogucki deklaruje, że nie zmieni swojego podejścia do prawdy historycznej, jednocześnie zapewniając o dalszym wsparciu dla narodu ukraińskiego walczącego z Rosją.

Ukraińska organizacja Centrum Myrotworec uznała Zbigniewa Boguckiego za "antyukraińskiego propagandystę". Eksperci organizacji zarzucili mu:

  • podważanie suwerenności Ukrainy;
  • próby naruszenia integralności terytorialnej państwa;
  • manipulowanie faktami w celu podsycania wrogości między Polakami a Ukraińcami.

Przyczyną konfliktu jest piątkowa wypowiedź Boguckiego w Sejmie, w której nazwał on wydarzenia na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ludobójstwem. Centrum Myrotworec zakwestionowało stosowanie terminu "Małopolska Wschodnia", uznając go za retorykę zwolenników rewizji granic.

Deklaracja Boguckiego

W odpowiedzi na decyzję organizacji, szef KPRP opublikował wpis w serwisie X. Bogucki podkreślił, że nadal będzie wspierał Ukraińców cierpiących przez rosyjską inwazję; będzie nazywał zbrodniarzy z OUN i UPA po imieniu; nie zaakceptuje kultu tych postaci na Ukrainie; będzie domagał się godnego pochówku dla ofiar banderyzmu.

Bogucki zaznaczył, że nie jest wrogiem Ukrainy, lecz "wrogiem banderyzmu, kłamstw historycznych oraz putinowskiej Rosji". Przypomniał również swoje zaangażowanie w pomoc uchodźcom z Ukrainy po wybuchu wojny w 2022 roku.

Tło napięć

Sytuacja wokół Boguckiego wpisuje się w serię ostatnich napięć dyplomatycznych między Warszawą a Kijowem. Relacje te pogorszyły się po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej nazwy "Bohaterów UPA". W geście protestu polscy politycy, w tym prezydent Karol Nawrocki, zdecydowali o zwrocie ukraińskich odznaczeń państwowych. W odpowiedzi politycy ukraińscy zwrócili polskie odznaczenia. Kwestia UPA pozostaje najbardziej spornym punktem w relacjach obu państw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJest na "liście wrogów" Ukrainy. Bogucki odpowiada na zarzuty »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj