Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes Kaczyński wozi się jak szejk

3 kwietnia 2008, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes Kaczyński wozi się jak szejk
Inne
Wąską drogą z Opola do Brzegu mknie kolumna limuzyn policji, BOR i zupełnie nieoznakowanych. Nie zważając na ograniczenia prędkości, pędzi przez wsie 150 km/h. Czy to arabski szejk z wizytą na opolszczyźnie? Może choć minister z Azerbejdżanu? Nie, to sam prezes PiS Jarosław Kaczyński śpieszy na spotkanie z wyborcami - donosi "Super Express".

Zwyczajny człowiek za taką jazdę straciłby od razu prawo jazdy - zauważa bulwarówka.

W poniedziałek Jarosław Kaczyński jechał do Brzegu w obstawie dwóch radiowozów i samochodu BOR. Po terenie zabudowanym mknęli 120 km/h, później przyśpieszyli do 150 km/h.

To zupełnie nowy zwyczaj, by opozycja jeździła z taką pompą - zauważa "Super Express". Premier Tusk ograniczył obstawę Biura Ochrony Rządu dla Kaczyńskiego do jednego samochodu, więc prezes PiS postawił na nogi miejscową policję.

"Z prośbą o pilotaż zwrócił się do nas BOR. Musieliśmy więc zabezpieczyć kolumnę. A w niej o wszystkim decydują oficerowie. Także o prędkości" - tłumaczy się Maciej Milewski z komendy w Opolu. "Odniesiemy się do tej sprawy po otrzymaniu wyjaśnienia od naszego oficera" - odcina się w rozmowie z "Super Expressem" rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz.

Bulwarówka przypomina, że kierujący pojazdem uprzywilejowanym może nie stosować się do przepisów drogowych. Ale tylko w szczególnych przypadkach i pod warunkiem zachowania ostrożności. Spotkanie posła Kaczyńskiego z wyborcami w Brzegu do takich nie należy. W dodatku, pojazd uprzywilejowany powinien wysyłać sygnały świetlne i dźwiękowe. A tych drugich zabrakło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj