To co robi Czarnecki, to draństwo - tak Kazimierz Marcinkiewicz skomentował doniesienie europosła Ryszarda Czarneckiego, że stara się o pracę w banku Credit Suisse. Były premier zdecydowanie zaprzeczył, by miał tam w przyszłości pracować. "Niech się Czarnecki ode mnie odczepi" - mówi portalowi gazeta.pl Marcinkiewicz.
Informację o tym, że Marcinkiewicz obejmie posadę w londyńskim oddziale szwajcarskiego banku Credit Suisse, Czarnecki opublikował dzisiaj na swoim blogu.
Zapis ten jest prawdopodobnie efektem poniedziałkowego wyznania Kazimierza Marcinkiewicza, który w TVN 24 zapewnił, że nie wraca do Polski i nadal będzie pracował w Londynie. Nie chciał jednak powiedzieć w jakiej firmie.
Były premier już wkrótce zakończy pracę w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. Od dłuższego czasu trwają więc spekulacje, dotyczące jego przyszłości. Wymieniano go między innymi jako poważnego kandydata na stanowisko nowego szefa Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|