"Rząd, który publicznie oświadcza, że nie czuje się na siłach ponosić swojej konstytucyjnej, ustawowej misji odpowiedzialności za system służby zdrowia i zastępuje ją chaosem, powinien się podać do dymisji" - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" szef "Solidarności" Janusz Śniadek. To jego reakcja na informację o tym, że rząd chce przekazać publiczne szpitale w ręce samorządów.
"Jeśli w całej Polsce cedujemy odpowiedzialność za służbę zdrowia na samorządy zamiast na rząd, to kto jest odpowiedzialny za realizację konstytucyjnej zasady równego dostępu do świadczeń zdrowotnych - pyta szef "Solidarności" i dodaje: "Okaże się, że tysiąc samorządów ma o tym decydować i każdy inaczej. Kto to skoordynuje? To jest zbrodnia, bo za chwilę zaczną umierać ludzie".
Śniadek powiedział też, że "Solidarność" nie zgodzi się na prywatyzację szpitali, a jeśli będzie organizować jakieś akcje protestacyjne, to jedną z pierwszych będzie ta w sprawie służby zdrowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|