Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm przeprosi wyborców, ale mniej oficjalnie

24 lipca 2008, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miały być oficjalne przeprosiny Sejmu, w specjalnej uchwale, za wczorajszą awanturę na obradach komisji regulaminowej w sprawie uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. PiS jednak odmówił podpisania uchwały, bo nie czuje się winny. Teraz za wściekłe okrzyki i wulgaryzmy posłowie mają przeprosić już tylko w formie wspólnego oświadczenia szefów klubów.

Awantura w Sejmie cz. 2

Awantura w Sejmie cz. 3

Awantura w Sejmie cz. 4

Awantura w Sejmie cz. 5

Przyjęcie wspólnej uchwały Sejmu zaproponowały kluby PO, PSL i Lewicy. "To, co się wydarzyło, kompromituje parlament, nie tylko tych, którzy tę awanturę wszczęli - czyli posłów PiS. Uznaliśmy w gronie trzech klubów, że taka uchwała - kierowana do społeczeństwa - jest potrzebna" - tłumaczył Zbigniew Chlebowski.

Szef klubu PO dodał, że trzy kluby zaapelowały do PiS, by poparł projekt uchwały. Ale politycy PiS odmówili, tłumacząc, że żenującej awanturze winni są nie oni, ale marszałek Niesiołowski, który nie dopuszczał ich do głosu.

Przeciwko uchwale opowiedział się jednak sam marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski. Tłumaczył, że woli przeprosiny w formie wspólnego oświadczenia szefów klubów, bo dyskusja nad uchwałą może przerodzić się w kolejną pyskówkę.

O co wczoraj poszło? Komisja regulaminowa miała podjąć decyzję, czy rekomendować Sejmowi uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Wystąpiła o to prokuratura, która prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i ujawnienia materiałów ze śledztwa nieuprawnionej osobie.

Chodzi o postępowanie w sprawie mafii paliwowej. Informacje ze śledztwa przedstawił szefowi PiS, Jarosławowi Kaczyńskiemu, krakowski prokurator, a poprosił go o to ówczesny minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

W trakcie wczorajszych obrad komisji w sali zjawiło się około stu posłów Prawa i Sprawiedliwości. Protestowali, bo w obradach nie uczestniczył sam Ziobro. Posiedzenie zamieniło się w pyskówkę. Każdy każdego zagłuszał, skandując: hańba, warchoły, wezwać policję! Wśród okrzyków i buczenia PiS próbował przekonać, że Ziobro nie był zgodnie z prawem poinformowany o posiedzeniu.

Ale były też i wulgaryzmy. W końcu PiS w proteście opuścił salę. Pozostali członkowie komisji, już bez żadnego sprzeciwu, uchwalili, że były minister sprawiedliwości powinien stracić immunitet. Sam zainteresowany zorganizował w tym czasie konferencję w Krakowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj