W Sejmie zakończyło się już posiedzenie szefów klubów z marszałkiem Bronisławem Komorowskim. Posłowie zdecydowali, ilu członków liczyć będzie komisja, która zajmie się okolicznościami śmierci Krzysztofa Olewnika.
Skład komisji jest już praktycznie znany. PO chce, żeby reprezentowali ją posłowie i z PO. Jednak kandydatura Biernackiego już została oprotestowana przez PiS.
>>>PiS: Biernacki nie nadaje się do komisji
Inni kandydaci to z SLD i z PSL. To właśnie ten ostatni ma duże szanse na to, Odpowiada to nie tylko PSL-owi, ale także PO, która niechętnie oddałaby przewodnictwo opozycyjnemu PiS. Pozycję Zycha osłabia jednak niedawne stanowisko jego partii w sprawie powołania komisji. ale nie będzie się temu sprzeciwiać, skoro inne partie się na to zgodzą.
>>>20 pytań w sprawie śmierci Olewnika
Prawo i Sprawiedliwość będzie mieć dwóch członków w składzie komisji. Pierwszym może być Andrzej Dera (ta kandydatura nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona). Nazwisko drugiego członka komisji z ramienia PiS pozostaje nieznany. Wiadomo natomiast, kto nim nie będzie. Mariusz Kamiński, rzecznik Klubu Poselskiego PiS,
Po pierwsze, będzie on kandydatem do Europarlamentu i Kamiński zakłada, że na pewno się do niego dostanie. Po drugie, musiałby składać wyjaśnienia w sprawie, którą by wyjaśniał. W czerwcu 2007 roku w areszcie w Olsztynie powiesił się Wojciech Franiewski. To jemu prokuratura zamierzała postawić zarzut kierownia całą zbrodnią.
>>>PiS chce nowej komisji śledczej
Ciągle nieznane są kompetencje komisji ani zakres tematów, którymi ma się ona zająć. który zakłada, że komisja zajmie się "prawidłowością działania organów państwa i legalnością działań policji w sprawie uprowadzenia i śmierci Krzysztofa Olewnika". A to oznacza, że komisja będzie badała nie tylko sprawę samobójstw w więzieniach, ale także zaniedbania z okresu poszukiwań Olewnika.
Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO, mówi, że Jego zdaniem, inny projekt - przygotowywany przez marszałka, nie zakładał cofnięcia się do czasów poszukiwań Olewnika. O projekcie marszałka mówi też PiS.
"Zostaliśmy poinformowani, że marszałek przygotowuje projekt uchwały. Prawie wcale ne rozmawialiśmy o komisji. Dziwimy się tylko, że nie skorzystano z naszego projektu, który jest gotowy od dwóch miesięcy. A nic mi nie wiadomo o projekcie PO" - powiedział na antenie TVN24 Przemysław Gosiewski, szef sejmowego klubu PiS.
Głosowanie w sprawie kształtu i kompetencji komisji ma się odbyć na posiedzeniu Sejmu za dwa tygodnie.