Janusz Palikot przyznaje, że kilka lat temu przeżył w samolocie Lufthansy podobną sytuację jak Jan Rokita. Poszło dokładnie o to samo: poseł PO próbował położyć płaszcz na wolnym miejscu. "Trafiłem, jak Rokita, na bardzo niemiłą stewardessę" - wspomina Palikot.
. Trafiłem, tak samo jak Rokita, na bardzo niemiłą stewardessę, ale do awantury nie doszło, bo jestem osobą mniej wyczuloną na własnym punkcie, niż Rokita" - mówi Palikot portalowi onet.pl.
"Postanowiłem, że nie będę latał Lufthansą i od pięciu lat tego nie robię. Incydent był na pewno przykry dla Rokity" - uważa poseł.
Palikot, w przeciwieństwie do Rokity, może o wiele spokojniej żyć z myślą, że nie może latać dużą lotniczą linią.
>>>Palikot: Mój barek czeka na prezydenta
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane