Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd mówi, jak ulży bezrobotnym z kredytami

25 lutego 2009, 18:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawet 1200 zł może dopłacić rząd do kredytów mieszkaniowych wszystkim tym, którzy z powodu kryzysu stracą pracę - zapowiedział wczoraj minister Michał Boni, który przygotowuje projekt ustawy w tej sprawie. Pomysł popiera także prezydent.

Przepisy o rządowej pomocy w spłacie kredytów mieszkaniowych będą obowiązywać do końca 2010 roku. Na wsparcie nie mają jednak co liczyć Polacy zadłużeni na wielkie kwoty. "Adresujemy to rozwiązanie do osób, które kupowały przeciętne mieszkania" - mówił Boni na antenie TVN CNBC Biznes.

>>>Rządowe kredyty nikomu nie pomogą

Zaznaczył tylko, że każda sytuacja będzie analizowana indywidualnie i indywidualnie będzie wyliczana kwota wsparcia. Według Boniego dopłata wyniesie od 500 do 1200 zł miesięcznie. Pomoc będzie realizowana z Funduszu Pracy i będzie miała charakter Trzeba ją będzie zwrócić, ale dopiero po dwóch latach i to rozłożoną na 5 10 lat. Na dopłaty do kredytów hipotecznych dla bezrobotnych będzie potrzebne 300 450 mln zł.

, pokazującego, że pochyla się nad losem kredytobiorców. Akcja jest nieszkodliwa dla budżetu, a robi duże wrażenie" - ocenia projekt Boniego Adam Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Poza tym, jak dodaje, rząd wchodzi w nie swoje buty i zaczyna konkurować z bankami. "Sektor finansowy oferuje obecnie szereg możliwości zamrożenia spłaty kredytów, odłożenia lub innego rozłożenia rat" - podkreśla ekspert. Sadowski działania rządu nazywa jałowymi. "To marnowanie publicznych pieniędzy" - ocenia.

Z tą opinią nie zgadza się jednak prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. "W czasach, kiedy z powodów niezależnych od siebie wielu Polaków może stracić pracę, każda tego typu inicjatywa jest czymś roztropnym i pożądanym" - przekonuje. Jego zdaniem rząd, zanim powstanie ostateczny kształt ustawy, powinien usiąść do poważnych rozmów z bankami. "Chodzi o to, by dzięki gwarancjom państwa banki też wyszły naprzeciw bezrobotnym kredytobiorcom i zrestrukturyzowały zadłużenie poprzez zawieszenie spłaty kapitału" - mówi Pietraszkiewicz.

Rząd w tej sprawie nie musi obawiać się prezydenckiego weta. "Wszystkie metody polepszenia sytuacji tych, którzy stracili na kryzysie, są dobre" - mówił wczoraj Lech Kaczyński pytany o pomysł rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj