Dziennik Gazeta Prawana logo

"Premier Tusk ma ludzi w nosie"

23 marca 2009, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Napieralski
Napieralski/Inne
Szef SLD atakuje premiera za zerwanie kontraktu z firmą wyrzuconego z PO senatora Tomasza Misiaka, która miała szukać pracy dla stoczniowców. "Dlaczego przez brak przyzwoitości jednego człowieka i kampanię prezydencką drugiego mają cierpieć tysiące ludzi?" - pyta Grzegorz Napieralski.

"Premierow" - pisze Grzegorz Napieralski na swoim blogu w Onet.pl. Lider SLD przypomina, że firma Misiaka miała "przygotować stoczniowców, którzy przez nieudolność prawicy wylecieli na bruk, do znalezienia sobie nowego zajęcia. Miała ich przekwalifikować, przygotować kursy, spowodować, żeby mieli szansę".

>>> Misiak: moja firma jest czysta

"Na litość boską, dlaczego przez brak przyzwoitości jednego człowieka i kampanię prezydencką drugiego mają cierpieć tysiące ludzi? Dlaczego wyrzuciliśmy 80 mln złotych (z UE) do śmieci? - dodaje lider SLD.

W jego opinii Platforma "robi to, co zwykle". . Najważniejsze są gesty, słowa, podpowiedzi dobrze wyszkolonych PR-owców:" - napisał Grzegorz Napieralski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj