"Przychodzi taki moment, że trzeba spojrzeć klientowi w oczy i zadać pytanie czy to ma sens" - w ten sposób Marek Małecki skomentował swoja rezygnację z obrony Lwa Rywina. Producent jest podejrzany o korupcję i płatną protekcję.
, znanego producenta filmowego, podejrzanego w śledztwie o fałszowanie dokumentacji medycznej. Podejrzany ma innego obrońcę w Łodzi.
>>>Adwokaci jak lwy walczą o wolność Rywina
"Potwierdzam, to prawda. Obaj nie jesteśmy już obrońcami pana R." - powiedział Rychłowski. Ani on, ani mec. Małecki nie podają przyczyny rozstania się z klientem. - dodał adwokat Rychłowski.
Według niego Lew Rywin, przebywający w areszcie śledczym w Łodzi, ma innego obrońcę z tego miasta. Znany producent jest podejrzany o to, że w 2005 roku miał nakłaniać inną osobę do udzielenia korzyści majątkowej za pośrednictwo w załatwieniu odroczenia wykonania kary.
w procesie karnym o pomoc w płatnej protekcji wobec Agory.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|