Dziennik Gazeta Prawana logo

Świadek koronny próbował zabić Rywina?

14 czerwca 2009, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Pieniądze za operację wezmę z góry, a Lew niech sobie umiera" - tak miał powiedzieć Konrad T., świadek koronny w sprawie Lwa Rywina. Chodziło o 300 tysięcy złotych. Konrad T. miał szantażować lekarzy, by namówili Rywina na operację kręgosłupa. Wiedząc, że ten może jej nie przeżyć.

- tak miał powiedzieć świadek koronny prokuratury w sprawie Lwa Rywina - informuje Radio ZET. To właśnie na podstawie zeznań Konrada T. znany i fałszowania dokumentacji medycznej.

>>>Kim jest człowiek który pogrążył Rywina

W 2005 roku Konrad T. za wszelką cenę chciał doprowadzić do przeprowadzenia operacji kręgosłupa Lwa Rywina. W tym celu zaszantażował lekarzy - jak ich nazywał - " ze swojej stajni". Jednak lekarz Krzysztof J. miał kategorycznie odmówić i twierdzić, że Rywin ze swoimi licznymi chorobami jej nie przeżyje.

>>>Właśnie tak Rywin wykpił się od więzienia

Według zeznań asystentów Konrada T. ten miał powiedzieć, że pieniądze zgarnie z góry, a Rywin niech sobie umiera.

Jeśli te informacje okażą się wiarygodne Prokuratura Apelacyjna w Łodzi powinna rozważyć czy Konrad T. nie złamał żelaznej zasady świadka koronnego, to jest czy usiłował popełnić zabójstwo. Jeśli tak,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj