Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent pomylił poetów. Lapsus w Brukseli

22 czerwca 2009, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lech Kaczyński zaliczył kolejną "wpadkę". Tym razem wszyscy mogli się przekonać, że mocną stroną naszego prezydenta nie jest poezja. Kto wie, czyje to słowa: "Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą"? Prezydent powiedział, że... Zbigniewa Herberta.

Wpadka prezydenta miała miejsca podczas konferencji w Brukseli na ubiegłotygodniowym szczycie w Brukseli - podaje portal Wiadomoci24.pl.

"Tu nasuwa się porównanie z pewną częścią twórczości - powiedział Lech Kaczyński. Tymi słowami prezydent chciał nawiązać do faktu, że w Polsce często zmieniają się premierzy.

Niepotrzebnie jednak powoływał się na Zbigniewa Herberta. Autorem tych słów jest bowiem ksiądz Jan Twardowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj