Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski kupił sernik i pożegnał się z Sejmem

23 czerwca 2009, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były: serniczek i podziękowania za współpracę. Jacek Kurski pożegnał się kolegami z komisji skarbu państwa, której był wiceszefem. Teraz przez pięć lat będzie eurodeputowanym w Brukseli. Możliwe jednak, że powróci przed końcem kadencji.

"" - mówi nam Mariusz Błaszczak rzecznik PiS.

- tłumaczył Kurski, mówiąc o ewentualnym skróceniu kadencji europosła. Dodaje, że chciał pożegnać się z politykami ze swojej komisji, bo mimo politycznej rywalizacji, w tej komisji zawsze brała górę merytoryczna praca. "Życzyłem kolegom, aby komisja przetrwała i byśmy spotkali się w niej za pięć lat" - podkreśla eurodeputowany PiS.

W tegorocznych eurowyborach zdobył mandat i będzie zasiadał w Parlamencie Europejskim. Kurski znany jest z ostrego języka i niekonwencjonalnych chwytów politycznych. To on stał za umieszczeniem obrazków z gejowskiego ślubu w orędzie prezydenta. Jest też autorem pamiętnych słów:

Napisał książkę "Lewy czerwcowy" i wyreżyserował film "Nocna zmiana", mówiący o okolicznościach odwołania rządu Jana Olszewskiego w czerwcu 1992 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj