Razem z Buzkiem do jego biur wprowadzi się cały sztab ludzi. Gabinet przewodniczącego składa się z kilkunastu pracowników merytorycznych i pomocniczych. - mówi jeden z doświadczonych unijnych dyplomatów.
Choć z naszych informacji wynika, że kilka osób z gabinetu politycznego byłego szefa PE Hansa Gerta-Poetteringa Buzek chce zaprosić do współpracy - m.in. Polaka Roberta Golańskiego. - zaznacza Rafał Trzaskowski, europoseł PO i ekspert ds. europejskich.
Z naszych informacji wynika, że zastępcą Popowskiego ma zostać Brytyjczyk.
>>>Zobacz kto będzie prawą ręką Buzka
Jako szef PE Buzek będzie przewodniczyć dwóm organom. Prezydium, w skład którego wchodzi 14 wiceszefów europarlamentu i 5 kwestorów. Z Polski A także Konferencją Przewodniczących, w której skład wchodzą szefowie wszystkich frakcji w PE. Bardzo blisko będzie współpracować też z sekretarzem generalnym PE.
Co były premier będzie chciał zmienić? - mówił wczoraj Buzek.
A które z biur bardziej przypadnie do gustu nowemu szefowi europarlamentu? "W brukselskim jest piękna panorama, z Komisją Europejską i Radą na czele" - mówi Mikołaj Dowgielewicz, szef UKiE.
I właśnie w nim Buzek będzie urzędować na co dzień. To pomieszczenie na 12. piętrze dobrze zna Marek Siwiec, ustępujący wiceszef PE. - mówi nam Siwiec. Najbardziej wyrazistym z nich jest „Porwanie Europy”. "To fresk podarowany przez Hiszpanów, który wisi w części recepcyjnej" - tłumaczy Jacek Saryusz-Wolski, były szef komisji zagranicznej.
Buzek będzie miał do dyspozycji kilkanaście pokoi, w tym salon prezydencki do podejmowania gości. Ale pensję otrzyma taką samą jak wszyscy europosłowie. Raz w miesiącu będzie się przenosić na 15. piętro do Strasburga. "Tam też jest przyjemne, duże biuro z fantastycznym widokiem na miasto i basen na dole" - mówi Dowgielewicz.