Strasburg, godz. 10. Zaczyna się głosowanie, które ma rozstrzygnąć, kto przez najbliższe dwa i pół roku będzie kierować Parlamentem Europejskim. Głosowanie jest tajne. Europosłowie wrzucają swoje karty do urny. Kilkadziesiąt minut później wszystko jest już jasne. "Nasz sukces!" - komentują Polacy.
>>>Buzek w polityce jest ponad ćwierć wieku
Zaraz po wyborze Buzek wygłosił swoje pierwsze polityczne przemówienie. Wezwał do ratyfikacji traktatu lizbońskiego, przywołał credo rewolucji francuskiej "wolność, równość, braterstwo", upomniał się o obecność kobiet w życiu publicznym. I zwrócił się do kolegów ze wszystkich państw - .
>>>Premier: Żegnam Poetteringa, witam Buzka
Szczególne zadowolenie panowało wśród europosłów z nowych państw członkowskich. " Traktuję też jako wyraz hołdu dla milionów obywateli naszych krajów, którzy nie poddali się złowrogiemu systemowi. Czuję się reprezentantem wszystkich tych krajów" - podkreślił w swoim przemówieniu wygłoszonym po polsku nowy szef europarlamentu.
W Warszawie triumfował premier Donald Tusk. - powiedział szef rządu, rozpoczynając posiedzenie Rady Ministrów. I dodał - "Wybór Jerzego Buzka to symboliczny moment potwierdzający rzeczywistą integrację państw starej i nowej Unii".
Po oficjalnej części Buzek został zaprowadzony do swojego nowego biura. W gabinecie czekał na niego odchodzący szef parlamentu Hans-Gert Poettering. Buzek wpisał się do pamiątkowej księgi Parlamentu Europejskiego. Ta odbyła się w cztery oczy. Po południu Buzek spotkał się w gabinecie ze swoimi współpracownikami.
Jakie komentarze padały w związkiem wyboru Polaka na korytarzach europarlamentu? Nasi rozmówcy podkreślają, że duża część eurodeputowanych liczy, że Buzek doda parlamentowi nowej energii. - podkreśla jeden z europosłów. I dodaje - "Widzę, że te oczekiwania wobec Buzka są większe, niż były wobec dotychczasowych przewodniczących. I nie ograniczają się tylko do otwierania i zamykania sesji".