Wybranie Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego przyniosło rozstrzygnięcie co najmniej kilku zakładów. Przegrani kupują wina, szampany, niektórzy nawet oddają pensje. A jeszcze inni będą musieli... założyć adidasy i zmęczyć się biegiem.
Przed miesiącem - podczas debaty w Radiu Wrocław - Sergiusz Najar z SLD oraz Jacek Protasiewicz z PO spierali się o szanse Jerzego Buzka na fotel szefa Parlamentu Europejskiego.
>>> Tusk wygrał pensje na zakładzie o Buzka
Polityk Sojuszu SLD powiedział wtedy: W odpowiedzi Protasiewicz zaproponował zakład. Jego zdaniem Buzek zostaje szefem europarlamentu, a kto przegra, pobiegnie wokół wrocławskiego Ratusza.
Po wyborze Buzka na szefa europarlamentu Sergiusz Najar zadeklarował, że wywiąże się z zakładu. Zamierza przebiec przez wrocławskie Rynek w najbliższy poniedziałek.
Trasa wokół Ratusza we Wrocławiu ma około 500 m długości. Start i metę wyznaczono tuż przy pomniku Aleksandra Fredry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|