Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski chciał procesu. I będzie go miał

28 lipca 2009, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kurski chciał procesu. I będzie go miał
Inne
Żadna ze stron nie chciała pójść na ugodę, więc teraz będzie proces. Eurodeputowany PiS Jacek Kurski domaga się przeprosin od prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Były polityk PO sugerował, że Kurskim powinno zająć się Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Sprawa dotyczy lutowej wypowiedzi Karnowskiego. Prezydent Sopotu - na którym ciąży kilka zarzutów korupcyjnych - stwierdził, że zakupem leśniczówki w 2004 roku przez Kurskiego powinno się zająć Centralne Biuro Antykorupcyjne. Sugerował, że

>>> Karnowski już podejrzany i już pokrzywdzony

Kurski poczuł się urażony tymi słowami. Stwierdził, że nie kupił leśniczówki po zaniżonej cenie, , a cała transakcja odbyła się zgodnie z prawem.

W chwili zakupu Kurski był wicemarszałkiem województwa pomorskiego. Od Karnowskiego domaga się przeprosin i wpłaty pięciu tysięcy złotych na rzecz klubu sportowego Lecha Gdańsk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj