Po rezygnacji USA z budowy tarczy antyrakietowej, koncern zbrojeniowy Bumar proponuje dla Polski opracowany w tej firmie przeciwrakietowy parasol ochronny. "Jesteśmy w stanie przykryć Polskę małymi i większymi parasolami ochronnymi, a nawet zapewnić parasol obejmujący cały kraj i państwa sąsiednie" - twierdzi prezes Bumaru Edward E. Nowak.
System obrony przeciwlotniczej i rakietowej miałby być - według Bumaru - trzypoziomowy. Drugi ma zasięg ok. 20 km. Trzeci - nawet ponad 200 km.
a nawet zapewnić parasol obejmujący cały kraj i państwa sąsiednie, twierdzi prezes Bumaru Edward E. Nowak. Według "Rzeczpospolitej" przedstawił on już ministrowi obrony narodowej Bogdanowi Klichowi wstępne założenia programu zatytułowanego roboczo "Tarcza dla Polski".
Resort obrony szuka sposobu unowocześnienia obrony przeciwlotniczej. Z informacji "Rz" wynika, że szefostwo Sztabu Generalnego już przygotowuje wymagania przetargu na zakup nowego systemu obrony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|