Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot zdziwiony, że Ziobro jest barwny

3 września 2008, 03:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janusz Palikot, zdaniem respondentów sondażu TNS OBOP dla DZIENNIKA, to najbarwniejsza postać tej kadencji Sejmu. "Jestem wzruszony" - powiedział poseł Platformy. Ale gdy dowiedział się, kto wraz z nim znalazł się na podium, był zaskoczony. Bo medalowe pozycje zajęli także liderzy PiS: Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński.

Wygrana nie zdziwiła Palikota. "To połączenie dwóch rzeczy: z jednej strony działań z gadżetami i happeningami, a z drugiej fakt pracy w sejmowej komisji Przyjazne Państwo" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM. "Jestem wdzięczny i postaram się nie zawieść" - dodaje polityk PO.

Z wytypowaniem zwycięzcy nie miał problemu poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. "Jak na posła, jest niekonwencjonalny, oryginalny i w tej oryginalności jest wiele kontrowersyjności" - mówi koalicyjny kolega Palikota. Swoją pozycją, ostatnią w naszym rankingu, Kłopotek ani się nie martwi, ani nie dziwi. "Do barwności wiele mi brakuje" - przyznaje skromnie. Ale to przecież o nim lider ludowców Waldemar Pawlak mówił, że "każda partia ma swojego Kłopotka". "Najwyraźniej to za mało" - autorytatywnie stwierdza Palikot.

Także poseł Karol Karski z PiS bezbłędnie wytypował wygraną Palikota. "Pierwsze, co mi przychodzi na myśl, to klaunowanie, a tutaj jest tylko jeden kandydat" - powiedział.

Ale o ile lidera rankingu nietrudno było wytypować, to kolejne lokaty zaskakują. Owszem, prezes PiS nie raz wypowiadał się kontrowersyjnie. A Ziobro występował na konferencjach z niszczarką do papieru czy z dyktafonem-gwoździem. Ale tym wyczynom daleko do palikotowego plastikowego fallusa czy telewizyjnej transmisji z badań lekarskich.

"Bo pytanie o barwność, to pytanie o wyrazistość, stąd pewnie te wskazania. Takie sondaże to najczęściej swoiste badania popularności" - tłumaczy skład podium poseł Karski. Podobnie interpretuje te wyniki sam Ziobro. "Mam nadzieję, że mnie i prezesa Jarosława Kaczyńskiego wymieniano w tym sondażu w sensie pozytywnym, a nie jak Palikota - negatywnym" - skomentował sondaż DZIENNIKA były minister sprawiedliwości.

Również Palikot nie był zadowolony z takiego towarzystwa na podium. "Mój Boże, przecież on nie jest barwny!" - protestował, słysząc o Ziobrze. A gdy dowiedział się, że kolejną lokatę zajął prezes PiS, gwałtownie zahamował samochodem. "To mnie dopiero pan zaskoczył" - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj