Zanosi się na kolejny spór o pieniądze, które mają ratować budżet. Zdaniem premiera do kasy państwa powinno trafić . Tuż po spotkaniu prezydenta z premierem wydawało się, że ta propozycja, nie budzi większych emocji. - mówił szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.
>>> Rząd chce wkopać prezydenta w podatki?
Sytuacja nabrała tempa dwie godziny później, gdy NBP opublikował na swoich stronach komunikat. - oświadczyły władze banku. Na reakcję Ministerstwa Finansów nie trzeba było długo czekać. "Zysk banku centralnego wyniesie kilkanaście miliardów złotych" - oświadczył resort.
Kto ma rację? "Bank centralny pewnie będzie miał zysk, może się wykazać szczodrością i wpłacić go do budżetu, ale ma też swoje racje: musi myśleć o przyszłości, a przyszłość jest taka, że złoty będzie się umacniał" - uważa główny ekonomista Invest-Banku Jakub Borowski. Dlatego jak dodaje, .
Wieczorem szef Kancelarii Prezydenta zapowiedział, że prezydent będzie chciał o propozycji rządu .
>>> NBP odda zysk, jeśli prawo na to pozwoli
Szczyt premiera i prezydenta trwał . W spotkaniu uczestniczyli także ich najbliżsi współpracownicy. Jak dowiedział się DZIENNIK, politycy rozmawiali jeszcze później kilka minut w cztery oczy.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim zakończyło się deklaracjami, że . "Nie będzie podstaw do krwawych materiałów. Umówiliśmy się, że nie będziemy pomrukiwać, tylko szukać jak najlepszych rozwiązań" - zapewniał dziennikarzy Tusk. Ale jak twierdzą nasi rozmówcy, .
Pierwsza część dotyczyła . Jednak to nie on był głównym tematem spotkania. "Rok 2009 jakoś opędziliśmy, ale rok 2010 to rzeczywiście duże wyzwanie dla nas wszystkich" - przyznał Tusk. Dlatego do Lecha Kaczyńskiego premier przyszedł wczoraj z konkretnymi propozycjami dotyczącymi zysku NBP.
Szef rządu zamierza też Jak zapewniał Tusk, obaj z Lechem Kaczyńskim nie chcą podwyższać VAT.
>>> PiS o rządzie: Jak trwoga, to do prezydenta
"Możliwe jest uniknięcie w 2010 r. podwyższenia podatków, jeśli pakiet przygotowany przez rząd zyska ze strony prezydenta akceptację" - podsumował spotkanie szef rządu. Jak dodał, odniósł wrażenie, że . Z kolei Kownacki po spotkaniu przyznał, że . Jak wynika z naszych informacji, w trakcie rozmowy Lech Kaczyński miał powiedzieć Tuskowi, że się nad nimi zastanowi i będzie je konsultować.