Dziennik Gazeta Prawana logo

Kim był współpracownik Urbańskiego

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najbardziej zaufany człowiek Lecha Kaczyńskiego robił interesy z Ryszardem Nawratem. Politykiem SLD podejrzewanym o korupcję.
Nawrat, człowiek Leszka Millera i były dolnośląski wojewoda podejrzewany był o wiele ciemnych spraw. Jednak noga Nawrotowi podwinęła mu się dopiero przy współpracy z biznesmenem Aleksandrem K. Wziął od niego łapówkę wartą 22 tysiące złotych. Na tyle prowadzący śledztwo prokurator wycenił tygodniową wycieczkę do Portugalii. Biznesmen zafundował mu ją w zamian za intratne kontrakty przy organizacji światowej wystawy Expo. Wrocław nie dostał prawa do organizacji tej imprezy, ale portugalskie złote piaski były goździem do trumny Ryszarda Nawrata.


Wcześniej Nawrat był podejrzewany o wyprowadzenie z PZU Życie 60 milionów złotych. Według wrocławskiej prokuratury SLD-owski prominent wykorzystywał też informacje zdobyte w urzędzie wojewódzkim do kupowania bez przetargów cennych gruntów we mieście. Śledztwa w tych sprawach trwają.

Teraz okazuje się, że Urbański, szef kancelarii prezydenta, prowadził spółkę "Kalejdoskop - Nowa Korporacja", której współwłaścicielem był właśnie Ryszard Nawrat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj