Dziennik Gazeta Prawana logo

Remont i wielkie malowanie Sejmu

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Posłowie wyjechali na wakacje, a do Sejmu wkroczyły ekipy remontowe. Malarze, elektrycy, tynkarze mają sprawić, by w odświeżonych pomieszczeniach było przytulnie, a parlamentarzystom chciało się pracować. Odnawiane są hol główny, Sala Kolumnowa, znana z obrad komisji śledczych i sejmowa restauracja. Zrobienie Sejmu na błysk kosztować ma 300 tys. złotych.

"Parlament jest wizytówką Polski, odwiedzaną przez delegacje międzynarodowe, a w końcu jak nas widzą, tak nas piszą" - przekonuje Marek Suski z PiS, przewodniczący komisji, która zatwierdzała wydatki na wakacyjny remont. Zaskakująco zgodny z Suskim jest polityk PO Bronisław Komorowski, który również uważa, że siedzibie parlamentu potrzebne jest odświeżenie i modernizacja. "Gdyby jeszcze ładnie odmalowanym i czystym ścianom towarzyszyła czysta polityka..." - rozmarza się.

Na remoncie jednak się nie skończy. Sejm otwiera się na osoby niepełnosprawne. Wkrótce do biblioteki i biur komisji sejmowych będzie prowadził podjazd dla wózków inwalidzkich, przebudowane będą również toalety. Ekipy remontowe muszą uwinąć się do 22 sierpnia. Wtedy Sejm zbierze się po raz pierwszy po wakacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj