To hańba! Posłowie, którzy powinni dawać przykład rodakom, zamiast czcić pamięć poległych górników, pili i beztrosko bawili się na wyjazdowej sesji Komisji Rolnictwa w wielkopolskiej Trzciance - pisze "Fakt".
Pamiętna noc ze środy na czwartek. Zamiast pracować w skupieniu, posłowie piją wódkę i piwo, zagryzają kiełbasą. Na ich poczerwieniałych twarzach nie widać nawet najmniejszego śladu smutku. Czym mieliby się martwić, skoro lokalny browar zafundował im darmową popijawę, a pobliska masarnia dostarczyła kilogramy wybornych wędlin.
Donośny śmiech i wznoszone toasty słychać w promieniu stu metrów. W tym samym czasie ciała sześciu górników już leżą w kostnicy, a dzielni ratownicy zjeżdżają na dół kopalni "Halemba" po wznowionej akcji. Kilometr pod ziemią, w przedsionku piekła, znaleźli później zmasakrowane ciała pozostałych 17 kolegów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|