Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dobrze, że doszło do wizyty Komorowskiego w USA"

8 grudnia 2010, 21:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dobrze, że doszło do wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w USA, szczególnie, iż spotkanie z Barackiem Obamą nastąpiło tuż po rozmowach Komorowskiego z prezydentami Rosji i Niemiec - powiedział PAP Tadeusz Iwiński (SLD), wiceszef sejmowej komisji spraw zagranicznych.

"Dobrze, że ta wizyta była. Dobrze też, że była w takim ciągu - po wizycie prezydentów Dmitrija Miedwiediewa i Christiana Wulffa, a także rozmów premiera Donalda Tuska z kanclerz Angelą Merkel. Zapewne była to pierwsza i ostatnia wizyta prezydenta Komorowskiego w trakcie tej kadencji Obamy, która właśnie osiągnęła półmetek" - powiedział PAP Iwiński.

Podkreślił, że USA są tradycyjnym i "szalenie ważnym" partnerem Polski, także w wymiarze militarnym, chociażby ze względu na wspólne zaangażowanie w Afganistanie. Przypomniał jednocześnie, że nawet Brytyjczycy - uważani za najbliższego sojusznika USA - zapowiedzieli już, że wycofanie ich żołnierzy z Afganistanu może zacząć się od przyszłym roku. "Widać, że Polska jest tu, jak to się mówi, bardziej katolicka od papieża" - powiedział Iwiński.

Mówiąc o podziękowaniach, jakie Obama złożył Komorowskiemu za poparcie przez Polskę układu o redukcji arsenałów atomowych START, Iwiński podkreślił, że ratyfikacja START jest dla Obamy "absolutnym priorytetem", a poparcie Polski jako kraju sojuszniczego, a także sąsiada Rosji może mieć swoje znaczenie. Biały Dom usilnie zabiega o ratyfikowanie START jeszcze w tym roku, zanim - w związku z niedawnymi wyborami - w Senacie zasiądzie więcej Republikanów.

Komorowski i Obama potwierdzili w środę wcześniejsze informacje, że planuje się rotacyjne stacjonowanie w Polsce samolotów F-16 i transportowców Hercules. Inicjatywa ta nie oznacza - podkreślił Komorowski - że rezygnuje się z dalszego rotowania rakiet Patriot.

"F-16 to są samoloty lekko przestarzałe. O ile można zrozumieć rotacyjne rozmieszczenie rakiet Patriot, to jeśli chodzi o F-16 nie przywiązywałbym do tego większej wagi" - ocenił Iwiński.

Iwiński powiedział też, że chciałby, aby USA zniosły wizy dla Polaków. Jak dodał, za to, że jeszcze ich nie zniesiono "powinni się wstydzić bardziej Amerykanie niż Polacy". "Chociaż uważam, że Lech Wałęsa popełnił błąd, kiedy jednostronnie ogłosił rezygnację z wiz dla Amerykanów" - dodał Iwiński. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj