Partia Donalda Tuska może dziś liczyć na 45-proc. poparcie. A jeszcze przed Bożym Narodzeniem miała 54 proc. zwolenników. Poparcie dla PiS wzrosło o 4 punkty - z 26 do 30 proc., dla SLD z 10 do 12 proc. Poparcie dla PSL spadło z 6 do 5 proc. Gdyby wybory odbyły się w styczniu, do Sejmu weszłyby tylko te cztery partie.

Reklama

Ruch Janusza Palikota ma 2 proc. poparcia, a PJN - 1 proc.