Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityk PJN analizuje swą przyszłość. "To byłoby dzieciobójstwo"

10 czerwca 2011, 07:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powtórka z Tuska czy powrót Kaczyńskiego to jedna cholera. Za przejście do PO, po to tylko, by być w Sejmie, nie warto sprzedawać się - powiedział w wywiadzie dla "Polska The Times" nowy szef klubu PJN Paweł Poncyljusz.

Zdementował pogłoski, że odrzucił ofertę startu z list PO."Nie dostałem żadnej konkretnej oferty od Platformy" - powiedział.

"Moje przejście w tej chwili na stronę Platformy to byłoby dzieciobójstwo. Polska Jest Najważniejsza to projekt polityczny, który własnymi rękami buduję od wielu miesięcy, z jedną trzecią obecnych członków tej partii to ja bezpośrednio rozmawiałem o przystąpieniu. Dzięki PJN ci ludzie w końcu odnaleźli się na scenie politycznej między PiS a PO. Dla nich, tak jak dla mnie, to jest nadzieja na przełamanie tego duopolu. Wobec tego przystąpienie do PO dla mnie dziś to byłby faktyczny koniec polityczny. W PO z mojej działalności nie pozostałoby nic. Uchodziłbym już tylko za skaczącego z drzewa na drzewo gościa, tylko po to, by przewieźć się kolejne cztery lata" - powiedział Poncyliusz.

"Trwanie w polityce tylko po to, by być posłem, nie ma sensu. Nie mam już ochoty być posłem tylko po to, żeby siedzieć w siódmym rzędzie i karnie przyciskać przycisk, jak szef sobie tego życzy. To dla mnie jest bezproduktywne. Chcę być posłem mogącym mieć realny wpływ na sprawy państwa" - dodał szef klubu PJN.

Uważa on, że świat poza Sejmem jest równie ciekawy, a rodzina lub firma może dać o wiele więcej satysfakcji. "Samo zasiadanie w ławach poselskich to nie jest rzecz, za którą warto tracić twarz, wiarygodność i sprzedawać się jak..." - powiedział.

Pytany, czy mniejsze zło dla szefa klubu PJN to powtórka z rządów Tuska czy powrót premiera Kaczyńskiego stwierdził, że to "Jedna cholera. Nie widzę w wystąpieniach PiS, Jarosława Kaczyńskiego konkretów, poza rozdawaniem pieniędzy na prawo i lewo. Rząd Tuska pozoruje działania. Może mniejszym złem byłby rząd PO, ale z innym premierem niż Tusk?" - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj