Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradca prezydenta: Kryzys euro to nie jest jedyny problem Unii

26 czerwca 2012, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kryzys strefy euro to nie jest jedyny problem Unii Europejskiej - uważa prezydencki doradca, profesor Roman Kuźniar. Jego zdaniem Wspólnocie brakuje jasnej polityki wobec najbliższych sąsiadów. Do tego budzą się też tendencje nacjonalistyczne.

Prezydencki doradca prof. Roman Kuźniar ocenił we wtorek, że obecnie Europa boryka się z wieloma kryzysami. Jak mówił, chodzi nie tylko o kryzys strefy euro, ale też stagnację europejskiej polityki bezpieczeństwa, czy kryzys stosunków z otoczeniem Unii. O relacjach UE z sąsiadami debatują we wtorek uczestnicy spotkania w Pałacu Prezydenckim.

Kuźniar, mówiąc o kryzysie , podkreślił, że dotyczy to przede wszystkim Europy wschodniej, która - jak zaznaczył - , ale także północnej Afryki. W tym kontekście wspomniał też o Turcji i Bałkanach. - powiedział Kuźniar. A - jak zwrócił uwagę - Polska, jako kraj brzegowy Unii, jest zainteresowana aktywną polityką UE wobec jej najbliższego otoczenia.

W Pałacu Prezydenckim odbywa się kolejna z cyklu europejskich debat pod przewodnictwem b. premiera, prezydenckiego doradcy Tadeusza Mazowieckiego pt. .

Mazowiecki w swoim wystąpieniu podkreślił, że termin został użyty jako , ale - jak przyznał - Unii Europejskiej zawsze zależało na tym, by wartości, które reprezentuje, przyjmowały także kraje sąsiednie. Tymczasem - jak mówił - w Unii budzą się tendencje nacjonalistyczne, które temu nie sprzyjają. Mazowiecki wspomniał też o zmęczeniu głównych krajów UE jej rozszerzaniem.

B. premier zwrócił uwagę na Bałkany. Jak dodał, mówiąc o kryzysie relacji Unii z jej otoczeniem, należy pamiętać, że i dlatego nie można przesądzić, czy . Mazowiecki ocenił, że obecnie powinniśmy zastanowić się, czy mamy pogodzić się z kryzysem w relacjach Unii z jej otoczeniem, czy też być tym czynnikiem w UE, który będzie lansował nie tylko poprawę wewnętrzną Unii, ale też kształtowanie warunków rozwoju demokracji, wolnej gospodarki rynkowej wokół Unii.

Odnosząc się do tematu kryzysu polityki sąsiedztwa, Eugeniusz Smolar z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych powiedział o tym, że bardzo dawno temu przez państwa partnerskie Unii zarówno na południu, jak i wschodzie, odrzucona została zasada warunkowości. Jak tłumaczył, Unia "udawała", że naciska na transformację, a kraje na południu i na wschodzie .

Smolar ocenił, że kryzys załamał m.in. autorytet, pozycję i możliwości oddziaływania Unii. "- powiedział ekspert. Tymczasem, jak podkreślił, dla większości państw UE sąsiedztwo jest zagrożeniem, a nie obietnicą, zarówno w wymiarze wschodnim i południowym. Z kolei Polska - jak zaznaczył Smolar - szczególnie zainteresowana integracją Wschodu.

O kryzysie siły Unii mówił też dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich dr Olaf Osica. Jak zauważył, model reprezentowany przez UE jest atrakcyjny tam, gdzie integracja europejska uznawana jest za konieczność. Tymczasem tam, gdzie jest to kwestia wyboru, siła Unii nie działa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj