Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller przeprasza Muchę za słowa rzecznika SLD o ciąży

19 października 2012, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szef SLD Leszek Miller przeprosił minister sportu Joannę Muchę za słowa rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego dotyczące plotek o jej ciąży. Dodał, że obecnie nie może przesądzić, czy Joński zachowa funkcję rzecznika SLD. Sam Joński również przeprosił minister sportu.

Chodzi o czwartkową wypowiedź Jońskiego dla Superstacji. Rzecznik SLD był pytany o odpowiedzialność minister sportu za przełożenie z wtorku na środę meczu eliminacji mistrzostw świata Polska-Anglia. Dziennikarz zapytał Jońskiego m.in., czy jego zdaniem premier wstrzymuje się z wyciągnięciem konsekwencji wobec Muchy w związku z plotkami o jej ciąży, by

Joński, który wcześniej przekonywał, że Mucha ponosi polityczną odpowiedzialność za odwołanie meczu i powinna podać się do dymisji odparł:

- oświadczył Joński na briefingu prasowym w piątek w Sejmie.

Poinformował, że jeszcze tego samego dnia na ręce szefowej resortu sportu przekaże list, w którym wyjaśni

W czwartek na Twitterze Joński napisał:

O sprawę był też pytany w piątek lider Sojuszu Leszek Miller.powiedział Miller dziennikarzom Wyraził przekonanie, że tego rodzaju incydenty w przyszłości się nie powtórzą.

Pytany, czy Joński nadal będzie rzecznikiem SLD powiedział, że dziś nie może tego przesądzić. - odparł.

Dopytywany, czy przeprosiny nie należą się także innym kobietom dodał, że przeprasza wszystkich, którzy się poczuli urażeni słowami rzecznika. - powiedział Miller.

Mecz eliminacji mistrzostw świata Polska-Anglia miał zostać rozegrany we wtorek o godz. 21. Przełożono go na środę z powodu złego stanu murawy. Po kilkugodzinnych opadach deszczu boisko - nad którym nie zamknięto dachu - było nasiąknięte wodą.

W środę trwało poszukiwanie winnego tej sytuacji. PZPN wskazywał na NCS, które jego zdaniem jako gospodarz obiektu powinno zapewnić odpowiednie warunki rozegrania spotkania. NCS natomiast zapewniało, że apelowało o zasunięcie dachu, ale ostateczną decyzję podjął delegat FIFA po konsultacji z przedstawicielami obu ekip.

W czwartek premier Donald Tusk poinformował, że do poniedziałku czeka na wyniki kontroli w Ministerstwie Sportu i Narodowym Centrum Sportu, którą zlecił w związku z przełożeniem meczu. Dodał, że komunikat w tej sprawie prawdopodobnie będzie wydany we wtorek.

Kontrola w Narodowym Centrum Sportu, zarządzającym Stadionem Narodowym w Warszawie, rozpoczęła się w czwartek przed południem. W środę wieczorem podobna kontrola rozpoczęła się w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Przeprowadzają ją urzędnicy z departamentu kontroli przy Prezesie Rady Ministrów. Będą sprawdzać całą dokumentację związaną z przygotowaniami i organizacją spotkania na Stadionie Narodowym.

Mecz odbył się w środę i zakończył remisem 1:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj