W wywiadzie rzecznik PiS skrytykował też prof. Zbigniewa Brzezińskiego, byłego doradcę prezydenta USA Jimiego Cartera ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. Brzeziński w TVN24 skrytykował "ciągłe nieodpowiedzialne bzdury o jakimś zamachu smoleńskim".
- skomentował Hofman.
bronił słów prezesa Hofman. - wyliczał.
- oświadczył Adam Hofman.
Hofman podkreślił, że PiS od dawna mówił, że jedyną prawdopodobną teorią jest wybuch i działalność osób trzecich i będzie zajmował się Smoleńskiem, niezależnie od tego, czy partii urosną od tego sondaże.
-- zaręczył rzecznik PiS, dodając, że partia miała "inne dane, oprócz tych trotylu, które biegli potwierdzili Cezaremu Gmyzowi".
Przy tej okazji od Hofmana dostało się Michałowi Kamińskiemu, byłemu spin-doktorowi PiS, który twierdził, że pierwsza reakcja PiS na zdementowane potem rewelacje "Rzeczpospolitej" miała być łagodniejsza, niż słowa prezesa.
- - stwierdził ostro.