Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS chce informacji o spotkaniu Grasia z Hajdarowiczem

9 listopada 2012, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Graś i Grzegorz Hajdarowicz
PiS chce informacji o spotkaniu Grasia z Hajdarowiczem/Newspix
Politycy PiS chcą, aby rzecznik rządu Paweł Graś podał szczegóły swojego spotkania z Grzegorzem Hajdarowiczem - właścicielem Presspubliki, wydawcy "Rzeczpospolitej". Chodzi o spotkanie, do którego doszło na kilka godzin przed publikacją artykułu "Trotyl we wraku Tupolewa".

- oświadczył rzecznik PiS Adam Hofman na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.

W czwartek Graś powiedział na konferencji prasowej, że Hajdarowicz na kilka godzin przed publikacją artykułu w "Rz" poinformował go, że taki tekst się ukaże.

- mówił Graś na konferencji prasowej.

W czwartek wieczorem Radio Zet podało, że Graś i Hajdarowicz najpierw rozmawiali telefonicznie, a potem spotkali pod domem rzecznika rządu. Graś odpowiadając na pytania dotyczące tego spotkania napisał na Twitterze, że z Hajdarowiczem spotkał się oraz że Hajdarowicz poprosił o spotkanie telefonicznie. Rzecznik rządu napisał też, że zna się z nim oraz że rzeczony artykuł przeczytał dopiero rano.

Politycy PiS zarzucili w piątek Grasiowi, że na konferencji prasowej minął się prawdą nie informując, że rozmowa odbyła się podczas osobistego spotkania.

- oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie poseł PiS Marcin Mastalerek.

- dodał Hofman.

Mastalerek chce też informacji o zakupie przez Hajdarowicza udziałów w wydawcy "Rz". - podkreślił.

Klub PiS domaga się też nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Skarbu Państwa w sprawie tej transakcji.

W ubiegłym tygodniu "Rz" napisała, że śledczy na wraku samolotu Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku, znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa zaprzeczyła, że są takie ustalenia. W poniedziałek Rada Nadzorcza Presspubliki zarekomendowała zarządowi spółki zwolnienie autora artykułu Cezarego Gmyza oraz redaktora naczelnego Tomasza Wróblewskiego, jego zastępcy Bartosza Marczuka i szefa działu krajowego Mariusza Staniszewskiego. Pracami redakcji kieruje od tego czasu dotychczasowy wicenaczelny Andrzej Talaga.

Zwolnienie Gmyza i pozostałych osób wywołało krytykę m.in. Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Kongresu Mediów Niezależnych i Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj